Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 03 2017

18:52
7875 2428 390
Reposted fromkarahippie karahippie viatoniewszystko toniewszystko
17:12
4296 7cfb 390
Reposted fromsweetiekai sweetiekai viawarkocz warkocz
16:09
Kiedy ucichnie sztorm, nie będziesz pamiętała, jak go przeszłaś i jak to się stało, że przetrwałaś. Właściwie nie będziesz nawet pewna czy to już naprawdę koniec, ale o jednym możesz być absolutnie przekonana - gdy pokonasz nawałnicę, nie będziesz już tą samą osobą, którą byłaś, zanim nadszedł sztorm. O to właśnie chodzi w sztormach.
— Murakami
Reposted fromwaflova waflova viawarkocz warkocz
15:37
7326 b8fa 390
Reposted fromsummer-vibes summer-vibes viadiedrunk diedrunk

June 23 2017

20:39
9181 fe80 390
20:39
9148 4106 390
Reposted fromsummer-vibes summer-vibes viastrangeee strangeee
20:36
1618 5e1a 390
Reposted fromLQL LQL viamagolek22 magolek22
20:36
5548 ca29 390
20:36
3833 6160 390
Reposted fromamatore amatore viablubra blubra
20:35

Mam chandrę, malutkiego kaca i strasznie, strasznie chce mi się z tobą pogadać (...) Całuję cię, gdzie sobie życzysz, jeśli w ogóle sobie życzysz (...) A jeżeli sobie nie życzysz, to nie całuję cię w ogóle nigdzie i jest mi jeszcze smutniej niż było dotąd.
— Jeremi Przybora do Agnieszki Osieckiej
Reposted fromlimni limni vialojournal lojournal
20:23
20:20
3680 6d83 390
Reposted fromuoun uoun vialittlesensitivity littlesensitivity
18:24
5059 8d55 390
Reposted fromkarahippie karahippie viadiedrunk diedrunk
18:23
4043 1376 390
Reposted fromoblivious oblivious viadiedrunk diedrunk
18:23
5800 0e38 390
Reposted fromdusix dusix viadiedrunk diedrunk
18:01
18:01
1820 0dd5 390
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viadiedrunk diedrunk
18:01
Jeszcze troszkę, tylko troszeczkę. Wiem, że to męczące, wiem, że myślisz, że nie dasz rady, ale dasz. Jesteś przecież silna.
I wiem, że tak wiele rzeczy na raz stoi na przeszkodzie, ale pomyśl, jaka będziesz szczęśliwa, jak już wszystko się uda.
Jeszcze tylko odrobinkę, kilka dni. Zacznie się nowy etap, ciekawszy, chociaż wymagający. Będziesz musiała postarać się trochę bardziej, ale pomyśl, ile z tego będzie satysfakcji.
Zmieniasz się, wiesz? Na co dzień tego nie dostrzegasz, ale teraz jest ten moment, w którym powinnaś się zastanowić. Tak dobrze sobie radzisz, coraz częściej patrzysz w lustro i się uśmiechasz, i podoba Ci się ta osoba, którą się stajesz. Cieszy Cię to, to widać w sposobie, w jaki się poruszasz, jak dobrze czujesz się ze swoim ciałem, jak zaczęłaś chodzić z uniesioną głową, zamiast ze strachu wbijać wzrok w chodnik.  Powoli te wszystkie siniaki z przeszłości znikają, rany się goją, a Ty jesteś silniejsza, tam w środku. Pewniejsza siebie. Uśmiechnięta, mimo tego bólu, który ostatnio towarzyszy Ci częściej, niż chcesz się komukolwiek przyznać. Ale wiesz o tym, że ból fizyczny to nic, można się do niego przyzwyczaić.
Wiem, że moja opinia się dla Ciebie nie liczy, ale jestem z Ciebie dumna.
— Z pamiętnika Cztery Wieki Później. List do samej siebie.
13:34
7226 726a 390
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viaKIMJ KIMJ
13:34
4734 415a 390
Reposted frombylejaka bylejaka viaMerrry98 Merrry98
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl